Yamaha Grizzly 660

#1
Wreszcie mogę wam zaprezentować ,,mój" drugi sprzęt do orania pól ;D . Jest nim Yamaha Grizzly 660 , wersja na gaźniku Mikuni i niezależnym tylnim zawieszeniem . Yamaszka ma pewne braki, które będą stopniowo uzupełnianie po powrocie quada z letniskowego domku w górach. Quad został sprowadzony z USA i był po dosyć wyraźnej kraksie , rama nie została uszkodzona więc szybko zaczęły się prace przy maszynie , otrzymała ona nowy przód ,chłodnice, hamulce , przeguby i kilka drobizagów , na tym prace przystały gdyż quad na jakiś czas trafił w góry aby polatać po tamtejszych okolicach, za stosunkowo nieweilki czas planowany jest jego powrót, gdyż jest nad nim dużo roboty. M.in zrobienie elektroniki ,,użytkowej" , czujnika włączania wentylatora , lamp , chłodnicy skrzyni biegów , regulacja zaworów , wymiana oleju, filtrów , kierunkowskazy , stop tylniego hamulca , odnowienie obecnych plastików , polerka felg, i wiele innych mniejszych i większych napraw. Następnie planowana jest rejestracja maszyny. Co do wrażeń z jazdy powiem wam że są niesamowite , silnik igła , ma wystarczająco mocy aby zerwać przyczepność kól bez znaczenie jaka prędkością jedziemy , zawieszenie idealnie amortyzuje wszystkie nierówności.Sprzęt ma również wiele zalet użytkowych jak np bardzo duża masa holowanej przyczepy , ładowności i...... spalanie które ogranicza się do 3l/godzine podczas spokojnej jazdy .Niżej macie kilka fotek quada w obecnym stanie.
[ Link do obrazka ] [ Link do obrazka ] [ Link do obrazka ] [ Link do obrazka ]
Moje Derbi - viewtopic.php?f=34&t=13069
Yamaha Grizzly 660 - viewtopic.php?f=39&t=14774

Re: Yamaha Grizzly 660

#2
No troche trzeba porobić, ale sprzęt dobry. :D Chociaż osobiście wolałbym Raptora, przeprawówki dla mnie zbyt ociężałe itp. Gumowych drzew i wielu udanych wypraw. ;)
Motorynka '91-> BT50QT-9 '05 -> Knihgt 100/50 '99 -> DT 80 LC2 -> Senda R 70/50 '99 -> Honda Accord Aerodeck '96 -> BMW e34 525 TDS '95 -> Peugeot 205 '91 -> Renault 19 16v ph1 '91 -> Alfa Romeo 156 '00 i Suzuki RG 125 '91