Senda pali tylko na pych :(

#1
Oto jest mój problem. Dwa dni temu jeździłem sobie sendą żeby przepalić po zimie. Po zrobieniu około 70 km chciałem rozwinąć v-max'a. Motor bez żadnych problemów jechał ale w pewnym momencie zgasł i koło się zblokowało :| . Jak moto się zatrzymał zapalił bez problemu. Wczoraj ta sytuacja się powtórzyła tylko że motor pali Tylko z pycha! i dławi się na niskich obrotach. Moto jest na seryjnych częściach, proszę o pomoc :)
...są chwile, wciskam gaz zegar przestaje mierzyć czas...

viewtopic.php?f=33&t=14880 <--- Moja senda :D

Re: Senda pali tylko na pych :(

#5
Na 100% tłok już się zużył, rozbierz cylek zrób szlifa i tłoczek Vertexa albo Wossnera :) albo jak wolisz kup nowy cyl i tłok ale lepiej szlif i nowy tłoczek. Tylko nie bierz meteora bo to shit :P
Za ten post autor otrzymał podziękowania od:
Marucik (23 kwie 2013, o 20:46)
Motorynka Pony M2 ---> Chiński cross 125 ---> Chiński cross 125 & Romet Ogar 200 ---> Derbi Senda R 70 & Aerox 50
AEROX aerox-black-blue-by-vito-t25951.html

Re: Senda pali tylko na pych :(

#7
wiesz zakładają arisala sporta 70cm na reszte seria ale ja nie jestem za tym lepiej jak robisz to kąkretnie zresztą kolega chyba dobin miał arisala 70cm z seryjnym wałkiem to pokazywał filmik po 400km co sie stało z wałem napisz do niego i zobacz

jak juz to wałek i cylek minimum jak niemasz kasy to zrób szlifa jak masz zeliwo i tłok vertexa mozesz w dodatku porting zrobic i bedziesz miał większego kopa :D

Re: Senda pali tylko na pych :(

#9
Ja bym już wolał kupić normalny cylek airsala 70 i mieć pewność, albo normalnie szlf 50cc, tłok Vetexa i bungaa :P

cylek 550zł i wał z 300zł łozyska simeringi 100zl moze kolega niema takiej kasy

zresztą jak pisałem wyzej :)