Problem z pompką dozownika Derbi Senda/gpr

#1
Witam.kupiłem do derbi prawie nową pompke dozownika z sendy z przebiegiem 500km,bo poprzedni pękł(niewiem jak,ale chyba przy "ślizgu").

I wszystko podłączyłem,nalałem oleju i zapalam na kilka sekund by sprawdzić czy leci olej z pompki.Patrze a nic nie leci.Olej do pompki dopływa ze zbiorniczka,wał kręci pompką a tu nic.

Jak dmucham do tego krućca co jest przy gaźniku,do którego podłączamy wężyk z pompki oleju.To nie da się do niego dmuchnąć.Ale jeśli go wyjme,i ustami pociągne to jest przelot.
Tak jakby był tam zawór.I jak zapale motor,to ustami czuć że gaźnik sobie pociąga z tego wężyka.

Więc mam pytanie czy tak ma być??Że gaźnik sobie pociąga olej z pompki podciśnieniem,czy mam zwaloną pompke...Proszę o pomoc?
Było Komar 232 1965r-->Czajna skuter 2009r.-->Derbi gpr NUDE 2004r--->peugeot XP6 2007r--->HONDA NSR 125 R 98r-->VIRAGO 125 98r.V twin;] & BOOSTER SPIRIT 96r

Re: Problem z pompką dozownika Derbi Senda/gpr

#5
NO właśnie nie leci.

Ona ma pompować do gaźnika,czy gaźnik sobie sam pociąga??Bo u mnie ten zawór przy gaźniku działa tylko w jedną strone,jak pociągam ustami to ciągnie.
A jak odłącze ten wężyk z gaźnika to nic nie leci...


To ma od razu pompować jak zapale czy jak?
Było Komar 232 1965r-->Czajna skuter 2009r.-->Derbi gpr NUDE 2004r--->peugeot XP6 2007r--->HONDA NSR 125 R 98r-->VIRAGO 125 98r.V twin;] & BOOSTER SPIRIT 96r
cron