Dziura w obrotach senda

#1
Witam.
Niedawno kupiłem derbi sende drd racing 2007 z wydechem turbokit i podczas przyspieszania w okolicach 4,5-5 tyś obrotów występuje dziura (przerywa i ma muła) potem jak się wkręci to jest już dobrze. Próbowałem opuścić iglice na 2 ząb od góry i nic nie pomogło teraz mam znowu na środkowym. Świeca kawa z mlekiem.
P.S Jaką będzie najlepsza dysza do mojej sendy?
Daj ,,+'' jeśli POMOGŁEM ;)
A jeśli masz troche czasu to...

Wpadnij do mojej Sendy i zostaw coś po sobie. ;)
|
V

Re: Dziura w obrotach senda

#7
Sprawdziłem i opaska od wężyka podciśnieniowego była troche lekko dokręcona dokręciłem ją i prawie żadnej różnicy może minimalna. Próbowałem jechać na ssaniu ale na ssaniu nie idzie jechać jak próbowałem sie rozpędzić to senda nie wkręci się wyżej niż4 tys obrotów może to być za duża dysza?
Daj ,,+'' jeśli POMOGŁEM ;)
A jeśli masz troche czasu to...

Wpadnij do mojej Sendy i zostaw coś po sobie. ;)
|
V

Re: Dziura w obrotach senda

#11
Jak startuje to jedzie dobrze do tych 4,5 tys obrotów potem jest taki straszny muł że senda w ogóle się nie rozpędza (dusi się, zacina) tak przez 3 sekundy a potem jak już wejdzie w rezo to idzie jak rakieta. Jeszcze zauważyłem że dzieje się to na ciepłym silniku na zimnym jest dobrze.
Daj ,,+'' jeśli POMOGŁEM ;)
A jeśli masz troche czasu to...

Wpadnij do mojej Sendy i zostaw coś po sobie. ;)
|
V

Re: Dziura w obrotach senda

#12
Nie zalewa go ?
Robi buuu jak dasz mu pełną manetkę czy coś innego ?
Wykręć tą świece i daj zdjęcie, bo kawa z mlekiem to pojecie względne, ja na szklanke 250mln daje z 180 mleka i resztę wody i ta kawa jest prawie biała także wiesz ;)
cron