Opinie o crossach Diabolini

#1
Siemanko, po sprzedaniu roxa albo derbi zastanawiam się nad kupnem jakiegoś crossa w las :D Będę się rozglądać za cr 125, rm 80,85,125 kx 125. Budżet to około 6000zł.
Ale ostatnio dowiedziałem się o marce diabolini, trochę czytałem o tym i mówią że dobre motorki. Ma ktoś jakieś opinie?? chodzi mi o diabolini 250cc

https://www.diabolini.com/diabolini-agb ... p-164.html
Motorynka Pony M2 ---> Chiński cross 125 ---> Chiński cross 125 & Romet Ogar 200 ---> Derbi Senda R 70 & Aerox 50
AEROX aerox-black-blue-by-vito-t25951.html

Re: Opinie o crossach Diabolini

#2
Widziałeś kiedyś małego crossa za 1500zł z reala lub innych sklepów? Wygląda to tak samo tandetnie , plus jest taki że jak Ci silnik nawali to wstawiasz nowy za 500 zł i śmigasz dalej. Po prostu jakość tego jest koszmarna. Lepiej już kupić coś markowego z większym przebiegiem, chociaż rama Ci w pół nie strzeli po skoku

Re: Opinie o crossach Diabolini

#3
To typowy chinol. Miałem kiedys crossa 125 chinskiego (nie diabolini) to silnik bezawaryjnie chodził ale: pękła półka amortyzatora,tylna felga się skrzywiła i łancuch pękł.

Moi koledzy tez mieli chinole 125 i nic im się nie psuło prawie.

Ja bym szukał na twoim miejscu orginalnego uzywke.
Pomogłem? no to "+" :)

Re: Opinie o crossach Diabolini

#4
No właśnie tylko czytałem i ten Chinol jest najlepszy z chinoli (paradoks trochę :rolleyes: ). Dla porównania nowy loncin 250cc kosztuje 2100 a nowy diabolini 250 5600zł. Więc różnica ogromna. Ja miałem kiedyś loncina 125cc i gówno bez przerwy sie sypało coś.
Motorynka Pony M2 ---> Chiński cross 125 ---> Chiński cross 125 & Romet Ogar 200 ---> Derbi Senda R 70 & Aerox 50
AEROX aerox-black-blue-by-vito-t25951.html

Re: Opinie o crossach Diabolini

#8
Vito moge ci powiedzieć o silnikach ze kolega miał w kładzie silnik taki jak w tych co chciałbyś kupić i powiem ci że silnik to taki kat dostaje że cud że żyje :P Silnik nie do zarżnięcia z poj. 200cc.
Jak byście chcieli moge wam podrzucić linka :)
Jeżeli chodzi o wybór to muszisz ty wyłącznie zdecydować ;)

A tak jeżeli chodzi ci o moto to jak masz siana 6 tyś to bierz Honde Cr 125!
Uwierz mi to tak chodzi że to jest ogie jechałem to 1,2,3 pion :hd: Przyspieszenie nieziemskie :)
Naprawde polecam Jest moc. Do 6 tyś napewno znajdziesz coś ciekawego zobacz sb :)
Jeżeli się niezdecydujesz to proponuję też YZ 125 :) Miałem okazję testować w terenie :)
Na torze spokojnie daje rade.!

A propo tej Cr 125 jeżelisz myślisz ze nie kupisz za dobre pieniadze tego pokaże ci fotke jak byłem ogladać kiedyś moto i sprzedający był to stestowac :p Ogień :zab:
Obrazek
Stała za 3.9 tys :D
Liczę na kilka minusików :)
Tylko Minusy!!!
*ZBIERAM MINUSY :D*
DAJ "-" JEŻELI POMOGŁEM MOTYWUJĘ MNIE TO DO DALSZEJ PRACY

Re: Opinie o crossach Diabolini

#9
Witam.
Ja osobiście mogę polecić model DIABOLINI XB33 250cc.
Motorem przez 2 lata zrobiłem 121 MotoGodzin i ponad 5000 tys km (mam zamontowany akcesoryjny licznik) i co pewnie wiele osób zdziwi do silnika nigdy nie zaglądałem :-) wątpię żeby ta polecana Honde Cr 125 chociaż polówkę tego nabiła bez zmiany tłoka ? itp.
W XB33 jest zamontowany niewysilony silnik 18KM a co za tym idzie moto się remontuje jak enduro czyli co parę tysięcy kilometrów a nie jak to bywa choćby nawet w Yamaha YFZ 250cc co 30-50 MotoGodzin ale to chyba normalne jak z pojemności 250cc uzyskuje się 50KM to tłok, cylinder, zawory itp będą się dużo szybciej zużywać choć wiele osób o tym nie wie a potem płacz że trzeba na remont wydawać parę tysięcy złotych :-P
Jeśli chodzi o usterki mojego modelu to już 4 razy wymieniałem linkę od sprzęgła i raz urwałem linkę od gazu ale to już z mojej winy. Świeca i gaźnik zmienione na japońskie więc problemów z odpalaniem nie ma. Łańcuch też markowy więc po 5000 tys km nadal jest ok.
Rama w XB33 jest najgrubsza z wszystkich modeli Diabolini a co za tym idzie moim zdaniem nie wiem co z tym moto trzeba by robić aby coś pękło ? !!! Co do mocy to mimo że to tylko 18KM to trzeba przyznać że moc jest odczuwalna jakby było z 30KM (może to wynika z niskiej masy) na każdym biegu od 1 do 5 cross w terenie mieli kołem tylko z samego gazu (bez użyci sprzęgła) na ulicy przy dobrej przyczepności przyspieszenie też jest super. Każdy z moich znajomych który jeździł na moim moto nie mógł uwierzyć że tak może zapier... chińczyk :-) zważywszy że NOWY taki motor na rok 2016 kosztuje 7-8 tys zł to za taką jakość wykonania jest to super cena. Wiadomo każdy ma swój rozum i kupi to co uważa, Ja gdybym też spał na pieniądzach na pewno wybrał bym inne moto ale w tej kwocie co zapłaciłem nie żałuje :-)
Za ten post autor Witcher22 otrzymał podziękowanie:
mK. (27 lip 2019, o 11:03)