Nie pali

#1
Witam, tak jak w nazwie tematu moja senda nie chce zapalić.Opowiem jak to się stało.
Rano idę do garażu odpalam normalnie za pierwszym razem pochodziła z 5 minut i ją zgasiłem i już nie mogłem zapalić jej z kopniaka tylko jak ją popchnąłem(raz koło zakręciło) i git no to jadę się przejechać,wróciłem wprowadzam do garażu rano przychodzę i nie mogę nawet z kopa i na popych bo koło ciężko się kręciło, a i jak dużo razy kopałem to aż paliwo przez tłumik kapało.Znowu przyszedłem na drugi dzień koło już się normalnie kręciło, ale nie chciała i tak odpalić.Iskra jest i nie wiem co jest tutaj grane, więc pliss pomóżcie

Re: Nie pali

#2
Wyreguluj gaznik . Dobra masz kompresję ? Świece zmien .
SENDA.PL !! :D

MOTO JEST BOGIEM TUNING NAŁOGIEM STUNT ZABAWĄ A MOC PODSTAWĄ..

Re: Nie pali

#4
A kopniak normalnie chodzi kręci się silnik po kopnięciu ? Może to sprzęgła wina

Re: Nie pali

#5
Wszystko normalnie chodzi tylko nie pali i nawet nie ma chęci zapalić.

Re: Nie pali

#8
wał lekko się obraca ?
SENDA.PL !! :D

MOTO JEST BOGIEM TUNING NAŁOGIEM STUNT ZABAWĄ A MOC PODSTAWĄ..

Re: Nie pali

#10
Świece wymieniałeś a czy sprawdziłeś jak wygląda iskra ? Może problem w fajce, przewodzie i tak dalej

Re: Nie pali

#14
Na zimę trzeba świece o innej ciepłocie pracy . A iska nie skacze po całej elektrodzie?
SENDA.PL !! :D

MOTO JEST BOGIEM TUNING NAŁOGIEM STUNT ZABAWĄ A MOC PODSTAWĄ..

Re: Nie pali

#15
Nie skacze po całej elektrodzie, ale na mrozie -20 odpalała za pierwszym razem a jak teraz jest 5 stopni na plusie to nawet nie piardnie.
cron