Ładowanie aku prostownikiem samochodowym.

#1
Siemka ostatnio postanowiłem naładować akumulator bo rs`ka wolno kręciła i ogólnie słabiej odpalała . Moje pytanie brzmi : czy mogę ładować akumulator yuasa 9ah prostownikiem samochodowym bezobslugowym ? Bo gdy podłączyłem go do aku to na skali byly na poczatku 2A a pozniej spadło do 1A . I słychać w aku bulgotanie . Muszę kupić prostownik motocyklowy czy tak ładować ? Jak tak to ile czasu bo nie jest napisane na aku.

Re: Ładowanie aku prostownikiem samochodowym.

#5
michal213 pisze:Siemka ostatnio postanowiłem naładować akumulator bo rs`ka wolno kręciła i ogólnie słabiej odpalała . Moje pytanie brzmi : czy mogę ładować akumulator yuasa 9ah prostownikiem samochodowym bezobslugowym ? Bo gdy podłączyłem go do aku to na skali byly na poczatku 2A a pozniej spadło do 1A . I słychać w aku bulgotanie . Muszę kupić prostownik motocyklowy czy tak ładować ? Jak tak to ile czasu bo nie jest napisane na aku.

nigdy nie laduj samochodowy bo zepsujesz aku :D

Feldark pisze:A co to za różnica jaki prostownik ?
Jak daje 12v to ładuj i tyle, ja miałem taki co dało się napięcie ustawiać i jak dałem na full to się aku gotowało :D

ja niewiesz to nie pisz głupot :facepalm:

Re: Ładowanie aku prostownikiem samochodowym.

#6
Napisalem fajnego posta i sie zastanowilem czy to jest zelowy aku na pewno, a jednak nie...

Siemka ostatnio postanowiłem naładować akumulator bo rs`ka wolno kręciła i ogólnie słabiej odpalała . Moje pytanie brzmi : czy mogę ładować akumulator yuasa 9ah prostownikiem samochodowym bezobslugowym ? Bo gdy podłączyłem go do aku to na skali byly na poczatku 2A a pozniej spadło do 1A . I słychać w aku bulgotanie . Muszę kupić prostownik motocyklowy czy tak ładować ? Jak tak to ile czasu bo nie jest napisane na aku.
Prostownik nie przygotowany na takie male aku wiec skala o kant nie wiem czeg0o;)
Ma bulgotać, tylko poodkrecaj wszystkie te zakretki u gory aku i uzupelnij elektrolit odrazu, wszak moglo juz go ubyc... a ile czasu? mysle ze nie da sie go przeladowac, ale sprawdz moc prostownika, i jak ma np 4ah to laduj z 2 godzinki, troche ponad, generalnie jesli napiecie prostownika i aku jest takie samo, to pojemnosc aku podziel przez moc prostownika i masz czas w godzinach...
[v1*q]/[v2*i] = t
v1-napiecie baterii
q-pojemnosc baterii
v2-napiecie ladowarki
i-moc ladowarki
wyliczajac jednostki wyjdzie nam cos takiego
V*Ah/V*A = h
Wiec stosujac ten wzór np do baterii np. z telefonu wynik bedzie w mh[tysiecznych godzinach]

Tym sposobem obliczysz zawsze czas ladowania wszystkiego, a ladujac mniejszym prądem mniej niszczymy baterie! za to wyzszym laduje sie szybciej. dlatego ja w swoim laduje 6v;)

Jednak i tak masz zwykly aku którego nie da sie przeladowac, a rozladowanie do zera nie grozi mu niczym, przewaznie w moto są żelowe które sie psuja przy rozladowaniu do total zera, i przy przeladowaniu... W Twoim wypadku rozladowanie do zera nic mu nie robi, a przy przeladowaniu elektrolit po prostu zacznie wyparowywac
Za ten post autor dadexix otrzymał podziękowanie:
michal213 (11 lis 2013, o 12:13)
"Jak to mam napisać, jak to mam nawinąć.
By z lekkością kielona, wyraźić myśli milion?"